Kobieca Maria Dębska
Choć Blue Monady już za nami, to w sieci nadal wrze, gdyż Maria Dębska podzieliła się w mediach społecznościowych nieziemsko seksownym kadrem. Aby nieco „osłodzić” swoim fanom najbardziej depresyjny dzień w roku, aktorka zdecydowała się zapozować bez stanika. Gwiazda ma na sobie tylko błękitny, dżinsowy kombinezon, który nie grzeszy skromnością. Materiał dżinsu jest rozchylony aż do podbrzusza, dzięki czemu dekolt wydaje się głębszy niż ktokolwiek mógłby się spodziewać. Oczywiście pierwsze skrzypce grają piersi Marii Dębskiej. Zarys biustu subtelnie pozwala się dostrzec spod krawędzi grubej tkaniny. Artystka gęsto ozdobiła swą szyję, nagi dekolt i brzuch biżuterią wysadzaną licznymi, drobnymi cyrkoniami. Efekt jest powalający! Stylizacja zdecydowanie robi wrażenie!
Bo w niej jest seks...
Pod koniec 2021 roku Maria Dębska zrobiła furorę swoim występem w kinowej produkcji „Bo we mnie jest seks”. Aktorka wcieliła się w seksbombę czasów PRL – artystkę Kalinę Jędrusik, której muzyczny hit nosi ten sam tytuł, co film. Maria Dębska musiała sprostać arcytrudnemu zadaniu, aby odwzorować kokieteryjny sposób bycia Kaliny Jędrusik. Jednocześnie dać poznać widzom niedoścignioną, czołową skandalistkę oraz seksbombę lat 60. i 70. XX wieku w Polsce.
Parę słów o Marii Dębskiej
Za wcielenie się w Kalinę Jędrusik otrzymała nagrodę na Festiwalu Polskich Filmów Fabularnych w Gdyni za pierwszoplanową rolę kobiecą w filmie. Wystąpiła m.in. w takich produkcjach jak „Zabawa, zabawa”, „Cicha noc” w reżyserii Piotra Domalewskiego czy „Moje córki krowy” w reżyserii swej matki – Kingi Dębskiej. Zagrała również w serialu „Barwy szczęścia” jako Jaga, wcieliła się w Weronikę Nowacką w serialu „W rytmie serca” oraz Zosię Joachim w serialu „Wojenne dziewczyny”. Natomiast od 2021 roku gra Wiktorię w serialu „Kuchnia”.
Czytaj też:
- Dopiero co Netflix dodał go do biblioteki, a już jest w TOP3! To jeden z największych kinowych hitów ubiegłego roku
- Netflix usuwa kilkadziesiąt filmów z biblioteki. Obejrzysz je tylko do końca października
- W 1954 roku Clint Eastwood nie dostał roli i napisał ten list. Przepraszał w nim, że był... tak fatalny!
- W 1987 r. Bill Murray zagrał w tym filmie. Po zakończeniu zdjęć nie chciał o nim rozmawiać!
- Miażdżące recenzje i... podium na Netflixie! Ten zapomniany film z 2009 roku nagle stał się hitem

